piątek, 16 czerwca 2017

W moim domku drewnianym

4
 
🍃🍁🌊

nie skradłaś mi czasu
choć mi wciąż go brakuje
ciągła zajętość
pęd życia, starość mi żyłuje

🍃🍁🌊
 
dziś deszcz spadł
w mym lesie
gont zamókł
i moknie
 
🍃🍁🌊

rynien nie mam jeszcze
po ścianach turla się
niejedna z owej pluchy
mnogość kropli

🍃🍁🌊

myślałem o Tobie Weno
- co robisz? - gdzie jesteś?
w mojej pustelni cisza
leśna głucha przestrzeń

🍃🍁🌊

nie mam Ci za złe
decyzji ostro ciętej
to tak wygląda, jakby -
rzaz ostry przeciął przesmyk!

🍃🍁🌊

życie jest jak koło
trudno znależć początek
pewnie zaczęło się wtedy
jak zawiązali Nam pępek!
 
🍃🍁🌊

fajnie jest czuć, że Jesteś
jak ta mgiełka się snujesz
a rosa na trawie - łzą Twych oczu
co rozłąkę Naszą rujnuje...
 
🍃🍁🌊

w moim domku drewnianym
teraz ganek zdobię
buduję z resztek desek
dębową podłogę i schody

🍃🍁🌊

legary pod spodem
kamień, trochę piasku
by nic zalegać nie chciało
jak nocą mam sam w domku zasnąć...

🍃🍁🌊

Amadeusz, autor 16.06.2017
 
 
 
 
Zdjęcie profilowe
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

POLECANY POST

W moim wirtualnym lesie

  1     W moim wirtualnym lesie Drzewa rosną stare Kilka z nich wytnę I zbuduję chatę 🏡🍀 W domu tym zamieszkam Pobuduję sc...

POPULARNY POST 1-10